Ogłoszenie

!!UWAGA!!

>Poszukiwane są osoby do odgrywania ról kanonicznych!<

SPIS DOSTĘPNYCH POSTACI


Przewodnik dla nowych


#1 2015-12-18 13:07:45

Arthur Suicide

Administrator

Punktów :   29 

Backstory

Gdyby ktoś miał ochotę dodać coś od swojej postaci na temat jej życia przed Igrzyskami - czy to w Dystrykcie czy w Kapitolu.


Brown eyes and a heart so black you could see it beating through his skin, he was one of the worst bastards you could ever meet.
http://i.imgur.com/2gJYIC6.gif?1http://i.imgur.com/yK1MCWN.gif
Of course, that never stopped anyone from dancing to his irresistible tune.

Offline

 

#2 2015-12-18 18:18:33

 Jamie

Diabełek

Punktów :   

Re: Backstory

Rodzina Gilbertów wiodła spokojne, o ile można tak rzec, życie. Matka Jamie była krawcową, ojciec zaś nauczycielem. Siostra dziewczyny pomagała matce przy pracy.
Jamie jako szesnastolatka chodziła do szkoły i zajmowała się głównie przyswajaniem nowej wiedzy. W wolnych chwilach tak samo jak jej siostra, pomagała matce.


http://68.media.tumblr.com/253ddbbf5b58074efbc7029ae13e890e/tumblr_oonica7EGB1qfddjmo2_250.gif
KP/W/I/R/T

Offline

 

#3 2015-12-18 18:24:53

 Moran

Diabełek

Punktów :   12 
Stróż: tak :3

Re: Backstory

Bycie siedemnastolatkiem bywa męczące. Po pierwsze - nauczyciele w specjalnej Akademii* nie odpuszczają jeszcze treningów do ewentualnego udziału w Igrzyskach. Owszem, może i jest to wielki zaszczyt - brać udział w brutalnej rozrywce dla ludu, który najwidoczniej tylko jej łaknie. Sebastianowi niezbyt uśmiechało się pojawienie na Arenie. Wolał swoje, może niezbyt przyjemne, życie syna kowala. Jego ojciec po synowych zajęciach w Akademii prowadził wobec niego kowalską krucjatę; uczył Sebastiana wyrobu broni z czegoś, co pozornie broni nijak nie przypominało - a to z puszki, a to z lampy. Po trzecie - dorośli nadal mają cię za głupie, niedoświadczone dziecko. Przynajmniej wtedy, kiedy udajesz głupiego, żeby coś osiągnąć.
Poza tym, chłopak nie chciał opuszczać wioski, gdzie niczego nie brakowało. Nie chciał stanąć na Arenie, żeby nie zostać zabitym. Chociaż jego słowa zazwyczaj temu przeczyły, chciał przeżyć dla rodziny: ojca, matki, brata. Tym bardziej nie chciał zostawiać za sobą pewnej czarnowłosej dziewczyny, imieniem Anne.
Kiedy ojciec, przekonany do słuszności tylko jednej broni - miecza - nie patrzył, Sebastian szkolił się w zakresie łucznictwa i rzutu włócznią. W Akademii to tę broń wybierał najczęściej. Dzięki zaprawom ojca wyszkolił się też w walce wręcz, za którą niezbyt przepadał. Czasem próbował zrozumieć książki brata, który zawsze interesował się ziołami i sposobami leczenia, nie zabijania (Rory chciał w razie Igrzysk móc się chronić nawet przed najgorszym jadem, co oczywiście Sebastianowi bardzo się spodobało. Niestety, nie rozumiał większości nazw w książkach brata).

[tyle na razie, ewentualnie coś edytnę]

*z Wiki:
W filmowej adaptacji Igrzysk Śmierci, Haymitch wspomnia, że trybuci z Pierwszego, Drugiego i Czwartego dystryktu są przygotowywani do igrzysk w specjalnych akademiach, aż do ukończenia 18 roku życia.

Ostatnio edytowany przez Moran (2015-12-18 18:27:32)


https://tinyurl.com/j8gc9ym
k|t|r|i|w
Some people need to die and I'm happy to help - this people ain't gonna kill themselves

Offline

 

#4 2015-12-18 20:28:39

 Quinn Palmer

Diabełek

Punktów :   10 

Re: Backstory

Dystrykt 3 znajdował się dość blisko Kapitolu, co zazwyczaj wiązało się z bogactwem. I właściwie tak właśnie było. Przed Rebelią. Teraz żyło się tam gorzej.
Niemniej Quinn przez 15 lat swojego życia nie narzekał na stan majątkowy. Owszem, żyli bardzo skromnie, ale jego rodzice starali się jak mogli, by ich jedynemu synowi niczego nie brakowało. A on nigdy nie potrzebował wiele. Jakby nie patrzeć, miał ogromne szczęście urodzić się akurat w Dystrykcie 3. Zawsze odstawał od rówieśników wzrostem i posturą, był zwyczajnie słabszy. Nie miał żadnych predyspozycji do walki czy to wręcz, czy na odległość (problemy ze wzrokiem). Jedyne, co go ratowało to chęć chłonięcia wiedzy. Pod czujnym okiem ojca, od najmłodszych lat uczył się sztuki inżynierskiej. Kiedy nauczył się tworzyć różne drobne wynalazki, nagle znaleźli się przyjaciele. Oczywiście tacy typowo na chwilę, ale przynajmniej odciągali od niego wrogów. A Quinn mógł robić to, co kochał.
Aż do czasu, gdy wyciągnięta karteczka zawierała jego imię i nazwisko.
Ciągłe powtarzanie "To nie ja. To nie ja. To nigdy nie będę ja!" w niczym nie pomogło. Doskonale wiedział, że nie ma szans w starciu na śmierć i życie, bo czymże będą cztery dni szkolenia w porównaniu do lat spędzonych w Akademii, jak to ma miejsce w 1, 2 i 4 dystrykcie. Kiedy dostał ostatnie chwile z rodziną, miał pewność, że już nigdy ich nie zobaczy. Ale nie płakał.
Miał nadzieję.
To było jedyne, co mu pozostało. Głęboka nadzieja, że w pewien nieokreślony sposób wszystko będzie dobrze. Patrząc, jak superszybki pociąg zostawia w tyle jego dystrykt, a on sam zostawia dotychczasowe życie i starego siebie uświadomił sobie, że już nie boi się śmierci. W pewnym sensie przecież i tak umarł w momencie, kiedy jego nazwisko zostało odczytane z karteczki. Zostało mu tak mało czasu, że postanowił wykorzystać go jak najlepiej. Przecież może jeszcze pokazać, że nawet będąc słabym można być silnym i umrzeć z podniesioną głową, przelewając krew w imię swojego dystryktu. Może jeszcze poruszyć serca widzów i sponsorów. Może jeszcze mieć okazję uratować komuś życie, choćby to miało przedłużyć je tylko o 5 minut. Lecznictwa musiał się nauczyć ze względu na swoją kruchą matkę, która była nadwrażliwa na wszelkie urazy. Kiedy ojciec bywał w pracy, to Quinn pomagał jej tamować krew czy zmieniać okłady z leczniczych roślin. Miał nadzieję, że nie będzie musiał wykorzystywać tej wiedzy w praktyce, ale... starał się być przygotowany na wszystko. Nikt nie może przewidzieć, jak potoczą się Igrzyska.


Karta Postaci | Telefon | Informator | Relacje | Wyposażenie

https://38.media.tumblr.com/4f7378f5d5f6d7652bebb7e99fd0c1ab/tumblr_inline_o1rgl9k5Bt1sp7oe5_540.gif
"I've no idea what I want. Except to be happy... if I can."

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi

[ Generated in 0.066 seconds, 9 queries executed ]


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.bollywood.pun.pl www.f1mini.pun.pl www.kamikadzeforum.pun.pl www.zlotdbskpolska.pun.pl www.yaoisecondlife.pun.pl